Jeszcze do niedawna byłam przekonana, że w Białym Domu urzęduje prezydent Stanów Zjednoczonych i zdecydowanie nie ma żadnej możliwości, żeby zwykły śmiertelnik, w dodatku zagraniczny turysta mógł tam kiedykolwiek wejść. Nie jest to wiedza zbyt powszechna, ale okazuje się, że da się to zrobić! I nie jest to aż tak skomplikowane, jak mogłoby się wydawać. W tym tekście dzielę się z Wami wszystkimi informacjami niezbędnymi do tego, żeby i Wam udało się wejść do Białego Domu. Zapraszam!

Zacznijmy od tego, że aby zwiedzić Biały Dom nie można po prostu kupić biletu i przyjść.

Oficjalne informacje na stronie Białego Domu mówią, że obywatele amerykańscy, którzy chcieliby zwiedzić siedzibę prezydenta muszą to załatwiać przez jednego z członków Kongresu. Natomiast obcokrajowcy powinni skontaktować się ze swoją ambasadą w Waszyngtonie w celu zorganizowania takiej wizyty.

Natomiast na stronie Polskiej Ambasady w Waszyngtonie można dogrzebać się do ogłoszenia, że informacje na stronie Białego Domu są błędne i Ambasada nie ma możliwości organizacji takiego zwiedzania.

Czyli co? Dla polskiego turysty drzwi do Białego Domu są zamknięte?

Okazuje się, wcale nie są 🙂 Obcokrajowcy wizytę mogą zaaranżować dokładnie tak samo jak Amerykanie, czyli poprzez członka amerykańskiego Kongresu.

Biały Dom
Taki widok – tylko z okien Białego Domu!

Możecie wybrać dowolnego kongresmena lub kongresmenkę i poprosić go o zorganizowanie takiej wizyty. Najprościej jednak znaleźć takiego, który na swojej stronie internetowej ma już odpowiedni formularz, który wystarczy wypełnić. My nasze zwiedzanie załatwialiśmy przez kongresmenkę Eleanor Holmes Norton, która reprezentuje w Kongresie Dystrykt Kolumbii, czyli właśnie Waszyngton. Formularz do wypełnienia znajdziecie na jej stronie tutaj.

Ważne jest to, aby wysłać to zgłoszenie odpowiednio wcześnie: mniej więcej 3-4 miesiące przed planowaną wizytą, na pewno nie później niż 21 dni wcześniej.

W formularzu możecie podać maksymalnie 3 dat wizyty, które Wam pasują. Nie wybiera się godziny – tę wyznaczy Wam Biały Dom. Wycieczki odbywają się od poniedziałku do czwartku od 7:30 do 11:30, a w piątki i soboty od 7:30 do 13:30.

Po wypełnieniu formularza zostaniecie mailowo poproszeni o podanie dodatkowych informacji dotyczących wszystkich osób, które będą brały udział w wycieczce. Macie na to 7 dni.

Potem trzeba czekać.

Biały Dom
Przed wejściem dostaniecie pamiątkowe mapki

Biały Dom potwierdzi (albo i nie) Waszą wizytę około 2 tygodni przed terminem i poda datę i dokładną godzinę. Może być też tak, że w wybrane przez Was dni wycieczka nie będzie możliwa ze względu na uroczystości lub oficjalne wizyty, które będą się odbywać w tym czasie.

My mieliśmy tylko jedną możliwą datę, która nam pasowała i była to sobota. Wyznaczono nam godzinę 7:30 rano! Na szczęście dzień wcześniej dopiero przylecieliśmy do Stanów, więc jetlag działał na naszą korzyść i udało nam się wstać bez problemu. Rysiowi też (a miał wtedy niecały rok)!

Wszystkie informacje dotyczące zwiedzania Białego Domu znajdziecie tutaj.

Jak przygotować się do wizyty w Białym Domu?

Akurat ta wycieczka wymaga trochę wcześniejszych przygotowań, a w zasadzie ogarnięcia logistyki.

Jest cała lista rzeczy, których nie można wnieść do Białego Domu. Poza tak oczywistymi jak broń, amunicja, noże itp. nie można wnosić:

  • kamer,
  • jedzenia ani picia (nawet butelki z wodą),
  • wózków dziecięcych,
  • plecaków, walizek, toreb ani torebek żadnego rodzaju,
  • produktów tytoniowych, aerozoli, artykułów do pielęgnacji ciała (np. do makijażu czy kremów)
  • ostro zakończonych przedmiotów (np. nieskładanych parasoli)
Biały Dom
Na wszelki wypadek przed wejściem przypominają, czego wnosić nie wolno

Można mieć smartfona lub mały cyfrowy aparat z obiektywem o długości maksymalnie 3 cali.

Można robić zdjęcia bez flasha.

Nie można robić livestreama, czyli Instastories odpada. Nie można także rozmawiać przez telefon, ani smsować, czy używać komunikatorów w telefonie (po angielsku użyto tu słowa „texting”).

W praktyce oznacza to, że możecie mieć portfel, paszport (dla obcokrajowców niezbędny do wejścia!), klucze i telefon. Koniec.

Wchodząc z małym dzieckiem nie możecie wejść z wózkiem, ale dziecko można nieść w miękkim nosidle. Nie wiem, czy można używać nosideł ze stelażem, wydaje mi się, że nie. Jeśli chcielibyście z takim wejść koniecznie dopytajcie przed wycieczką.

Biały Dom
Rysiek w nosidle przespał większość wizyty w Białym Domu

Wejście, transport i parking w okolicy Białego Domu

Wejście dla zwiedzających znajduje się od wschodniej strony budynku. Dokładnie przy 15th St NW i Alexander Hamilton Place NW. Na mapach google szukajcie skrzyżowania 15th St NW i Pensylwania Av NW.

W okolicy nie ma nigdzie przechowalni bagażu, co nieco komplikuje sytuację. Jeśli później (lub wcześniej) chcecie zwiedzać Waszyngton, to pewnie będziecie mieli ze sobą jakieś jedzenie, plecaki i torby, czy np. wózek dla dziecka. Nie bardzo wiadomo co z tym wszystkim zrobić w trakcie wycieczki po Białym Domu.

My rozwiązaliśmy to tak, że podjechaliśmy na miejsce samochodem, w którym wszystkie te rzeczy zostawiliśmy na czas wizyty u pana prezydenta. Aby nie szukać miejsca parkingowego w okolicy „na gorąco” zarezerwowaliśmy miejsce w jednym z podziemnych garaży w okolicy. Wybraliśmy The Willard Garage, który znajduje się przy F Street NW, w zasadzie tuż obok Białego Domu. Kosztuje 35 USD za dobę, rezerwację możecie zrobić tutaj. Bardzo dobrze nam się to sprawdziło. Po porannej wizycie w Białym Domu zabraliśmy rzeczy z auta i resztę dnia spędziliśmy na zwiedzaniu centrum Waszyngtonu. Wieczorem samochodem wróciliśmy do naszego hotelu w Arlington pod Waszyngtonem.

Ponadto gdybyście chcieli skorzystać z komunikacji publicznej, sprawdźcie, ile czasu zajmie Wam dotarcie na miejsce. W sobotę rano metro zaczyna kursować dopiero od 7, co nas praktycznie zmusiło do wybrania dojazdu samochodem – autobusem jechalibyśmy strasznie długo.

O tym, jak wygląda zwiedzanie Białego Domu, czy warto i czego można się spodziewać przeczytacie w kolejnym tekście już za kilka dni!
Biały Dom
Pozdrawiam!